poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Książki

źr. www.weranda.pl
Ostatnio przeczytałam ich pięć, w dwa i pół tygodnia. A zaczęło się od książki Beaty Pawlikowskiej - książka opisująca życie w dżungli. Później, książki Wojciecha Cejrowskiego, opisujące również życie codzienne Indian, i  o ich przetrwaniu w Pachamamie ("Gringo wśród dzikich plemion", "Rio Anaconda"). Mój "mini maraton" zakończyłam znów książkami Beaty Pawlikowskiej "Blondynka wśród łowców tęczy" i "Blondynka w dżungli". Każda z tych książek ma coś wyjątkowego w sobie ; każda zawiera niezbędne wskazówki jak się trzeba zachowywać wśród tej dzikiej cywilizacji, a także jak trzeba reagować, jeśli w bucie siedzi skorpion, koło stóp chodzą skolopendry (zapraszam do przeczytania książki ;p), obok głowy latają wielkie jak talerze motyle, których pyłek jest zabójczy, lub pająk wielkości kapelusza siedzi na głowie...rybki canero, które wpływają do... różnych otworów podczas 
www.tvp.info.pl
kąpieli, piranie, które pożerają krowę w całości w jedyne piętnaście minut, lub po prostu anakonda, która jest w stanie połknąć(nieżywego już) mężczyznę w całości.. - to bardziej opis Pani Pawlikowskiej.. Natomiast to, i magia oraz wszelka kultura Indian w książce Pana Wojciecha.

A ja się po prostu cieszę, że odnalazłam w końcu swój właściwy typ książki. Jutro jadę zamówić "Ulica tysiąca kwiatów".. Na pewno nie omieszkam o niej również co nie co napisać po przeczytaniu :)

W każdym razie.. polecam.

"Ulica tysiąca kwiatów"

3 komentarze:

  1. zauważyłam iż częstotliwość dodawania postów w pewnym momencie znacząco wzrosła-.- czemu już zmalala? ja chce poczytac!

    OdpowiedzUsuń
  2. @enna Nie wiem czy Cię to zainteresuje, ale następne posty będą pod nazwą "moda".

    OdpowiedzUsuń